BORECKA ŁĘKUK TRAIL
Nasz Team
Jesteśmy kompletnie różni, ale mamy jeden wspólny cel. Jaki?
Borecka Łękuk Trail!
Poznajmy się bliżej
Beti
Szefowa Biura Zawodów. Pomoże, przytuli i pocieszy, popłacze z Wami na mecie, ale dla własnego bezpieczeństwa lepiej nie nadużywać jej dobrego i czułego serca. Kocha bieganie, Mazury i swój hamak na tarasie. Właścicielka agroturystyki Dawna Apteka Mazury, w której organizuje obozy biegowe i jogowe.
Kasia
Natalia
Widzi i słyszy wszystko, opanuje każdy chaos, nie boi się niczego. I nikogo. Kontroluje nasze punkty odżywcze. I czasami Łukasza… W wolnych chwilach tworzy fantastyczne rzeczy pod artystycznym pseudo Nasz Świat Rękodzieło. Chyba nie znamy bardziej konsekwentnej osoby w … niebieganiu. Ciągle jednak wierzymy, że kiedyś nastąpi ten dzień…
Ola
Urocza dyrektor Folwarku Łękuk. Już sam tytuł zawodowy budzi pewien respekt. Zupełnie niepotrzebnie. To ona serdecznym uśmiechem przywita Was w drzwiach hotelu, nakarmi na Pasta Party i pogratuluje na mecie ( jak dobiegniecie). Za co odpowiedzialna jest w naszym sztabie? Tego nikt do końca nie wie, ale jedno jest pewne; nikt piękniej niż Ola nie udaje, że biega regularnie…
Ola
Ciepła, przyjemna, otulająca i pozytywnie energetyzująca jak poranna kawa na mazurskim tarasie. Mąż Arek (ten poniżej) dodaje, że czasem również pobudzająca niczym najlepsze, włoskie „double espresso”. Hmmm…
U nas odpowiedzialna za anglojęzyczne treści, panowanie nad emocjami oraz wybory tego co ma być ładne dla oka i cieszyć biegaczy. Biega. Jak nikt nie patrzy.
Arek
Łukasz
Karol
Krzysiek
To wszystko przez niego. Najpierw z ruin starego gospodarstwa wzniósł najpiękniejszy hotel na Mazurach. Później wymyślił sobie ultra, zadzwonił do ekipy Wioski Biegaczy i tak właśnie powstała Borecka Łękuk Trail. W międzyczasie przebiegł parę setek+ w całej Europie, Puszczę Borecką przemierzył wzdłuż i wszerz, a jako saunamistrz wykonał kilkaset seansów dla swoich gości w Folwarku Łękuk. I póki co tylko jeden dla nas…
Paweł vel WOOJT
Nie biega, bo nie lubi i raczej marne szanse, żeby ten stan rzeczy zmienić. Ale … przepięknie muzykuje nam za konsolą didżejską, oprawiając całą Borecką, z Borecka Łękuk Party włącznie. Ukryty pod szyldem swojej agencji WOOJT, produkuje nam wizualki, banery, windery i inne nośniki reklamy. Dobry Duch, zawsze na TAK, a my TAKich w sztabie bardzo potrzebujemy.
Bartek
Większość tematów związanych z BŁT przechodzi przez jego ręce, nogi, głowę, komputer, telefon i samochód. Zaciekle negocjuje ze sponsorami, zmusza lokalne samorządy do współpracy, nakłania wszystkich do startu i z kolejnym rokiem dokłada każdemu coraz więcej zadań w sztabie (mamy nadzieję, że sobie też). Jedyne, czego od pierwszej edycji nikomu nie chce oddać, to mikrofon i prowadzenie imprezy…












